Dlaczego mam przebarwienia po trądziku?

przebarwienia po trądzikuPrzebarwienia po trądziku? Trądzik młodzieńczy nie należy do schorzeń, o których można wspominać bez nerwów. Zazwyczaj kojarzy się z godzinami spędzonymi przez lustrem i próbami ukrycia niedoskonałości skóry twarzy.

Próby te przeważnie kończą się co najwyżej połowicznym sukcesem, a konsekwencje ich podejmowania mogą być odczuwalne na długo po tym, jak trądzik przestanie być już rzeczywistym problemem osoby, która borykała się z nim. Pytanie o to, dlaczego mam przebarwienia po trądziku pojawiało się i kilkanaście lat temu, nie sposób jednak oprzeć się wrażeniu, że nie traci na swojej aktualności również dziś.

Dermatologia nie ma już jednak problemu z udzieleniem na nie odpowiedzi, nic nie stoi zatem na przeszkodzie, abyśmy ją poznali.

Grzech najcięższy – samodzielne usuwanie wyprysków

Skóra zainfekowana przez trądzik młodzieńczy z całą pewnością nie wygląda estetycznie, czymś oczywistym wydaje się więc to, że osoby zmagające się z omawianym tu problemem starają się usunąć go na własną rękę. Popularne „wyciskanie pryszczy” nie jest czynnością zalecaną przez lekarzy, okazuje się jednak, że chorzy (zwłaszcza będący ludźmi młodymi) nie poodchodzą szczególnie restrykcyjnie do zakazów dermatologów.

Tymczasem podczas usuwania wykwitów zazwyczaj dochodziło uszkodzenia skóry, co zaś jeszcze bardziej niepokojące, okazuje się, że w jednym miejscu skóra może być uszkodzona nawet kilkanaście razy. Niewielkie zadrapania mogą stać się źródłem poważnych zakażeń, a plonem tych ostatnich są zazwyczaj właśnie przebarwienia, lub blizny po trądziku, które przybierają postać przykrej pamiątki po trądziku młodzieńczym jeszcze na długo po jego wyleczeniu.

Warto wspomnieć i o tym, że samodzielne usuwanie pryszczy nie jest wskazane nie tylko ze względów estetycznych. Choć to je mają na uwadze dermatolodzy, lekarze zazwyczaj przypominają nam i o tym, że wyciskanie jest bardzo prostą drogą do roznoszenia się zarazków. W rezultacie całkowite pozbycie się trądziku przez wiele lat nie jest możliwe, a rosnąca liczba zainfekowanych miejsc oznacza również rosnące ryzyko pojawienia się przebarwień.

Grzech ciężki – kosmetyki lecznicze, które nie leczą

Nieumiejętne wybieranie kosmetyków, które zapobiegają trądzikowi młodzieńczemu już od dawna jest uważane za wyjątkowo poważny problem. Liczba firm kosmetycznych, które oferują nam swoje specyfiki o działaniu leczniczym i pielęgnacyjnym jest ogromna, a każdy sprzedawca zapewnia, że oferowane przez niego rozwiązanie jest wyjątkowo skuteczne. Nie oznacza to jednak wcale, że nasze błędne decyzje są usprawiedliwione.

Bardzo często do nieszczęścia prowadzi to, że niska cena jest dla nas znacznie ważniejsza niż jakość potwierdzona przez specjalistów, dramat polega zaś na tym, że o tym, iż zaufaliśmy niesolidnemu producentowi, dowiadujemy się z reguły dopiero po jakimś czasie.

Podstawowy problem polega na tym, że część kosmetyków pielęgnacyjnych działa zbyt silnie, a tym samym niszczy naskórek i głębsze warstwy skóry. Owszem, ich działanie może pomagać nam doraźnie w walce z trądzikiem, często okazuje się jednak, że w dalszej perspektywie niesie za sobą więcej strat niż zysków. Trądzik znika, powstają jednak przebarwienia, które są przecież wcale nie mniej szpecące.

Na szczęście, problemu, jaki generują niestarannie dobrane kosmetyki łatwo można uniknąć. Wystarczy decydować się wyłącznie na te środki, które zaleci nam lekarz i to nawet pomimo tego, że koszt ich nabycia może być nieco wyższy niż ten, który jest charakterystyczny dla reklamowanych w telewizji specyfików renomowanych firm.

Zła higiena przyczyną przebarwień

Ryzyka przebarwień nie zniwelujemy nawet wówczas, gdy będziemy ściśle stosować się do zaleceń dermatologa, ograniczymy do minimum wyciskanie pryszczy i skoncentrujemy się przede wszystkim na stosowaniu specyfików zalecanych nam przez specjalistę. Wszystkie te działania mogą zostać określone mianem niewystarczających, jeżeli okaże się, że obca jest nam prawidłowa higiena skóry twarzy.

Badania prowadzone przez dermatologów nie napawają zresztą wcale optymizmem w tym zakresie, niejednokrotnie okazuje się bowiem, że podstawowe zasady higieny, które młodym ludziom powinny wydawać się oczywiste wcale takimi nie są.

Dość powszechne jest podchodzenie do higieny twarzy z dużą niefrasobliwością, nieregularne jej mycie, brak staranności i systematyczności podczas wykonywania codziennych zabiegów kosmetycznych, a także rezygnacja z regularnego oczyszczania twarzy, które przecież przynosi naprawdę zadowalające rezultaty, jeżeli podejmuje się go doświadczony kosmetolog. Na szczęście i te złe nawyki można zmieniać, choć nie da się ukryć, że krok ten wymaga dużej determinacji ze strony chorego.

Czy muszę mieć przebarwienia po trądziku?

Przebarwienia po trądziku są wywoływane przez tak wiele czynników, że wiele osób nie potrafi zrezygnować z pytania o to, czy ich unikanie w ogóle jest możliwe. Na szczęście coraz częściej jesteśmy zapewniani o tym, że wcale nie musimy borykać się z tą przykrą konsekwencją trądziku młodzieńczego. Zapobieganie przebarwieniom nie jest zadaniem prostym i zazwyczaj wymaga od nas konsultacji ze specjalistą, jeżeli jednak zdecydujemy się na nie z pewnością nie będziemy tego żałować.

 jak leczyć trądzik różowaty
Skomentuj wpis: Dlaczego mam przebarwienia po trądziku?

Dodaj swoją opinie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pokarz Przyciski
Schowaj Przyciski
nonacne

Subscribe!